Jak można wyjść z kłopotów i uratować firmę?

(Aktualizacja: 5 lutego, 2016)
Oceń nas

Nowe prawo restrukturyzacyjne pozwoli na ratowanie firm również z sektora transportowego

Na kondycję firm transportowych czy spedycyjnych wpływają nie tylko czynnik zewnętrzne ale również ludzkie. Szczególnie należy zwrócić uwagę na odpowiednie przygotowanie właścicieli przedsiębiorstw, umiejętność działania w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu, jakim jest sektor transportu. Innym, ważnym rodzajem działań jest zwiększenie świadomości przedstawicieli branży TSL, zmierzające do wzbogacania wiedzy w obszarach, mających bezpośredni wpływ na sytuację ekonomiczną firmy.

Nowe „narzędzie oddłużające” to ustawa z maja 2015 roku, która zaczęła obowiązywać z początkiem stycznia 2016. Mowa o prawie restrukturyzacyjnym (Dz. U. z 2015 r. poz. 978).

Poniżej link do treści ustawy, która umożliwia przedsiębiorcom wyjście z kłopotów: http://dziennikustaw.gov.pl/du/2015/978

ratunek firmy

Co jest przyczyną upadku firm transportowych i jak można wyjść z kłopotów?

W różnych raportach można przeczytać, że liczba upadłości (bankructw) w branży transportowej nie jest wyjątkowo duża, jednak bardzo szybko rośnie (w 2015 roku wzrosła o 11%). Jedną z przyczyn jest brak dojrzałości biznesowej. Aby temu zapobiec i lepiej radzić sobie w trudnych warunkach należy podnosić swoje kompetencje, zwiększać dochodowość firmy przez optymalizację działań. Są wyjątki, którym się udaje. Część przedsiębiorców sektora transportu (głównie młodzi ludzie) w okresie rosnącego popytu na usługi przewozowe dokonuje zakupu kolejnego samochodu (samochodów). Natomiast kiedy następuje osłabienie koniunktury albo pojawia się pierwszy poważny problem np. uszkodzenie towaru, awaria auta, wysoki mandat czy opóźnienia wpłat ze strony zleceniodawców, okazuje się, że firma „stąpała po kruchym lodzie”. Co więcej, duże obawy wiązały się z zakazem importu żywności przez Rosję czy zmiany przepisów związanych z płacą minimalną w Niemczech. Te zakazy oraz inne trudności, na jakie napotykają przedsiębiorcy transportowi nie wpłynęły na liczbę upadłości, ponieważ większość przewoźników skutecznie znalazła rynki alternatywne. Takie oraz inne działania świadczą o dojrzałości biznesowej. Słabsze wyniki na rynku krajowym, które również wpływają na rentowność firmy w wielu przypadkach rekompensuje transport międzynarodowy. Można skorzystać z największej europejskiej platformy transportowej TimoCom, gdzie każdego dnia pojawia się do 450 000 ofert ładunków oraz wolnych pojazdów. Przez pierwszy miesiąc firma oferuje bezpłatny, niezobowiązujący test. Program można pobrać ze strony: http://www.timocom.pl/TimoCom/Transport

Sektor transportu to branża, która coraz bardziej jest regulowana przepisami oraz ustawami. Warto się zapoznać ze źródłami finansowania działalności oraz systemami wsparcia dla przedsiębiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji (m.in. znajomość prawa restrukturyzacyjnego). Parafrazując wypowiadane słowa przez medyków „lepiej zapobiegać niż leczyć”, w sektorze transportu można powiedzieć „lepiej zapobiegać niż upadać”.

 

Od początku stycznia obowiązuje nowe prawo restrukturyzacyjne.

Jakie korzyści może przynieść firmie transportowej, która popadła w kłopoty finansowe?

  1. nowe prawo umożliwia skorzystanie z doradcy restrukturyzacyjnego,
  2. umorzenie części długu,
  3. konwersję wierzytelności za udziały lub akcje,
  4. do firmy korzystającej z restrukturyzacji nie ma dostępu komornik.

 

Ustawa wprowadza i szczegółowo określa cztery podstawowe ścieżki postępowania restrukturyzacyjnego:

  1. postępowanie o zatwierdzenie układu – jest to najprostsza ścieżka samodzielnego zbierania głosów (poza sądem). W przypadku tej procedury, zaangażowanie sądu jest znikome, ponieważ zatwierdza on tylko układ, który zainicjował dłużnik za pomocą doradcy restrukturyzacyjnego (licencjonowanego doradcę wybieramy samodzielnie).
  1. Przyspieszone postępowanie układowe – w tej procedurze sąd otwiera postępowanie na podstawie wniosku dłużnika. Czynności prowadzone przez sąd ograniczają się do zwołania zgromadzenia wierzycieli, którzy rozpatrują zaproponowany układ. Jeśli nie ma sprzeciwów- układ zostaje zatwierdzony przez sąd. Przyspieszone postępowanie układowe w niektórych przypadkach może być krótsze niż zatwierdzenie układu tj. samodzielne zbieranie głosów.
  1. Postępowanie układowe – w tej procedurze czynnością obowiązkową jest utworzenie spisu wierzycieli, co oznacza, że może potrwać to trochę dłużej, jednak bardziej ochroni przed ewentualną egzekucją ze strony wierzycieli.
  1. Postępowanie sanacyjne – jest to procedura najbardziej nowatorska i przełomowa. Stanowi swoiste połączenie „upadłości i układu”. Celem ścieżki jest zawarcie układu, ale narzędzia, którymi dysponuje doradca są takie, jakimi do tej pory zarządzał tylko syndyk (np. wypowiadanie niekorzystnych umów, możliwość zwalniania pracowników czy likwidacja zbędnego majątku). Doradca restrukturyzacyjny ma rok na przekształcenie przedsiębiorstwa tak, aby ponownie było efektywnie działającą firmą.

Celem każdego z wymienionych postępowań jest doprowadzenie przedsiębiorstwa do okresu „świetności”. Tak, aby zarabiało na własne utrzymanie oraz spłatę zaległości, które zostały z czasów trudnej sytuacji tj. przed restrukturyzacją. W każdej z procedur trzeba zawrzeć z wierzycielem porozumienie, np. odroczenia spłat lub redukcję długu.

 

Zadania doradcy restrukturyzacyjnego do którego może zgłosić się przewoźnik

  • Analiza przyczyn trudnej sytuacji ekonomicznej.
  • Pomoc w sytuacji kryzysowej aby nie dopuścić do upadłości.
  • Wskazanie możliwości wyjścia z kłopotów.
  • Wskazanie urzędów do jakich należy się zgłosić.

 

Inne formy pomocy

Przewoźnicy, którym grozi upadłość, mogą również liczyć na pomoc finansową. Skarb Państwa oferuje pożyczki na okres np. pół roku z możliwością przedłużenia. Ministerstwo Skarb umożliwia także obejmowanie udziałów czy akcji oraz konwersję długów, a także inną pomoc, która pozwoli przedsiębiorcy (przewoźnikowi) zwyczajnie stanąć na nogach.

 

Ciekawostka

Jakie są różnice w sposobie prowadzenia biznesu i podejście do ryzyka kobiety i mężczyzny?

Mianowicie, mężczyzna podejmuje bardziej rewolucyjne, ryzykowne decyzje, co w konsekwencji częściej prowadzi do kłopotów i upadłości firmy. Natomiast, kobieta jest z reguły bardziej ostrożna, przezorne, co w następstwie pozwala zapobiec katastrofie finansowej. W efekcie tego, „biznesy” kobiet rozwijają się wolniej ale stabilniej.

 

Reasumując

Przewoźnik, który ma kłopoty finansowe jak najszybciej powinien zacząć reagować. Nie czekać do ostatniej chwili albo myśleć, że „jakoś to będzie”. Warto poszukać doradcy restrukturyzacyjnego (jest ich bardzo wielu). Lista doradców (również licencjonowanych) jest dostępna na stronie http://www.krpu.pl. Wykaz prowadzi ministerstwo, a każdy przedsiębiorca potrzebujący pomocy może wybrać „doradcę” samodzielnie. Nowe prawo obowiązuje od 1 stycznia 2016 roku. Pełna treść ustawy, która zawiera m. in. wytyczne związane z planem restrukturyzacyjnym jest dostępna na stronie rządowej http://dziennikustaw.gov.pl/du/2015/978

W dobie „innowacyjności” istnieje wiele możliwości uzdrowienia firmy, trzeba tylko wiedzieć o istnieniu takich narzędzi i odwagę aby po nie sięgnąć.

Ewentualną porażkę w biznesie powinno się potraktować jak doświadczenie, które uczy i wzmacnia i mimo wszystkich przeciwności warto podnieść się z porażki i być przedsiębiorcom- to prawdziwy sukces. Na zakończenie słowa Winstona Churchilla:

 

„Sukces nigdy nie jest ostateczny. Porażka nigdy nie jest totalna. Liczy się tylko odwaga”